Blog

31 marca 2016

Kim jest Wolverine?

Wolverine … komiksowa postać o nadludzkich zdolnościach regeneracji i szponach z najbardziej wytrzymałego metalu – adamentum ( metal fikcyjny ). Zastanawialiście się pewnie jaki byłby horoskop takiego mutanta i pewnie myślicie, że skoro to postać komiksowa to horoskopu nie ma albo działa inaczej. Nic bardziej mylnego. Nawet Wolverin ma swoje miejsce narodzin i czas jako postać komiksowa i najciekawsze jest to, że jego horoskop w pełni odzwierciedla jego zdolności. Regeneracja jednoznacznie kojarzona z fazą skorpiona oraz pazury albo szpony, miecze sterczące z jego pięści to ewidentnie mars w swojej drapieżnej odsłonie. Wolverine ( prawdziwe imię Logan ) po raz pierwszy ukazał się na ostatniej stronie październikowego numeru Hulka wydawnictwa Marvel w 1974 roku ale była to tylko zapowiedź jego narodzin bo pierwszy numer poświęcony w pełni temu bohaterowi pojawił się w listopadowym numerze serii HULK. Możemy więc przyjąć, że pierwszego listopada o godzinie 6.00 rano na półce jakiegoś Nowojorskiego ( wydawnictwo mieści się NY) kiosku pojawił się nowy bohater świata Marvel. Jeden z najbardziej niebezpiecznych mutantów nazwany bronią X. Jakże mogło być inaczej: Słońce w koniunkcji z marsem Asc i Wenus w znaku Skorpiona. Mam nadzieję że nie muszę tego interpretować dalej. Dodam tylko, że facet ma nietypowe ręce zakończone szponami – Merkury jest z uranem a zodiakalny władca tej koniunkcji Wenus jest też w Skorpionie.
31 marca 2016

Brakujące ogniwa astrologii cz. 2 …czyli gdzie jest władca Byka?

W pierwszej części artykułu o brakujących władcach znaków pisałem o Pannie i jej władcy Ceres. Mam nadzieję, że każdy kto przeczytał ten artykuł uruchomi w swoim programie funkcję, która pozwala mu widzieć Ceres w interpretowanych horoskopach i w swoich tranzytach gdyż dopiero namacalne przekonanie się, że tranzyty Ceres i do Ceres dają konkretne wydarzenia przekona Cię  w pełni, że Ceres działa i brana pod uwagę w interpretacji jako władca Panny czyni horoskop przejrzystym. Jak interpretować Ceres pewnie opiszę w innym artykule, ponieważ został nam do rozwikłania bardzo ważny problem, pytanie. Gdzie jest władca Byka? Biorąc pod uwagę regułę Titiusa-Bodego mamy obsadę wszystkich planet znajdujących się określonych matematycznie odległościach od Słońca. Wszystkich poza jednym znakiem i  jedną planetą. Bykiem i Ziemią. Zanim jednak zaczniesz czytelniku rozpatrywać koncepcję którą Ci podsuwam, systemu w którym władcą Byka jest Ziemia, planeta na której żyjemy, władca żywiołu ziemi w jej stałej odsłonie chciałbym zadać Ci pytanie: Jak będzie wyglądał horoskop osoby urodzonej na Marsie? Koncepcja jeszcze mieszcząca się w sferze SF ale już przecież nie tak bardzo biorąc pod uwagę, że do kolonizacji marsa w ostatnim czasie szukano śmiałków. Jeżeli już się zastanowiłeś to wiesz już, że z horoskopu zniknie mars. Nie będzie go w domach horoskopowych. Nie będzie na ASC ani nigdzie indziej bo będzie wyznaczał osie horoskopu jako punkt centralny. Jest to podstawowa różnica ale nie jedyna. Druga istotna sprawa, to to iż gdy Mars zniknął z naszego koła zodiakalnego to pojawiło się inne ciało niebieskie w naszym horoskopie. Ziemia W związku z tym iż Mars jak wiemy, […]
31 marca 2016

Brakujące ogniwa astrologii cz. 1 …czyli gdzie jest władca Panny?

Astrologia jest wiedzą spójną, a jej spójność – dla wnikliwego obserwatora – jest zaskakująco doskonała. Zodiak i jego logika jest swoistym perpetuum mobile rozwoju, bo przecież jak inaczej można nazwać system, w którym człowiek jest zmuszany do rozwoju poprzez odpowiednie cykle planetarne? System, w którym człowiek jest nieustannie pchany wciąż do przodu na zodiakalnym kole, a w każdym jego punkcie ma określoną ilość relacji napięciowych i harmonijnych do innych przestrzeni swojego życia (czyli do innych znaków). W każdym jego punkcie zaś, jakaś faza kłóci się z inną fazą (kwadrat), ktoś lub coś stoi nam na drodze ciągnąc nas za sobą (opozycja) lub tę drogę zagradza i tworzy harmonię z jeszcze inną fazą (trygon), jakąś blokuje (kwinkunks), jakąś poświęca, by w końcu ruszyć z miejsca do przodu (pół sekstyl). Mówię o perpetuum mobile, ponieważ próbując zostać w jednym punkcie zodiaku napięcia po kwadratach, stają się owe napięcia nie do wytrzymania i by je rozwiązać trzeba zrobić krok do przodu. Wtedy układ się zmienia i np. zodiakalny Lew, który najchętniej by nie kończył zabawy, w wyniku problemów ze strony Byka (pieniądze) i Skorpiona (zobowiązania finansowe) – musi pójść krok dalej i uporządkować nadwyrężone zabawą finanse: rozliczyć się z Urzędem Skarbowym, składając deklarację, o której wciąż na zabawie pamiętał i której oddech czuł na karku (kwinkuks do Koziorożca ). Co by się wydarzyło, gdyby tych czynności nie zrobił? Gdyby odkładał je wciąż w czasie i nigdy nie chciał się nimi zająć, nie chciał ich uporządkować (faza panny), wciąż pozostając w fazie Lwa? Jestem przekonany, iż każdy z Czytelników […]